My kind of town

Blog > Komentarze do wpisu
Kawa na zimno

Wszystko ostatnio jest "stulecia". Powódź (niestety) stulecia, lato stulecia (kto widział mój ostatni wpis na FB, wie, że najbardziej brakuje mi tutaj klimatyzacji), ja mam przeziębienie stulecia, które złapałam od Zosi, a na deser jest sześćsetna rocznica bitwy pod Grunwaldem, która na bank była bitwą tamtego stulecia. Wiem, wiem, pierdzielę trzy po trzy, ale jest tak gorąco i tak mi leci z nosa, że już mi się na mur mózg zlasował. A jeszcze do tego zachciało mi się lasanii. Nie ma jak nastawiony na 200C piekarnik w domu, w którym jest już 100C. Boże, najchętniej wskoczyłabym do basenu i nie wyszła z niego przez następny tydzień.

Nie zważając na chore gardło, ratuję się lodami i kawą na zimno, robioną tak jak to widziałam w Grecji. Do wysokiej szklanki wsypuję łyżeczkę kawy rozpuszczalnej i cukier wedle uznania (ja daję łyżeczkę). Dodaję ciutkę wody i całość miksuję z minutę takim oto ustrojstwem, do nabycia np. w Ikei. Dorzucam parę kostek lodu i dodaję mleko aż pod czubek szklanki. Niedbającym o dietę polecam bitą śmietanę na wierzch. Nie wiem, czy kawa jest stulecia, ale na pewno jest pycha. Taki pseudo Starbucks w wersji "jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma".


sobota, 17 lipca 2010, aniabuzuk

Polecane wpisy

  • Everyday granola

    Jak nigdy nie lubiłam jesieni, to muszę przyznać, że w tym roku jest wyjątkowo udana. Do tego stopnia mi się podoba, że nawet Halloween mi jakoś mniej przeszkad

  • Południowa kuchnia, czyli jak sobie dogodzić

    Wakacje, wakacje i po wakacjach. Przyjechaliśmy w poniedziałek po południu. Zosia zniosła podróż powrotną równie dobrze, jak pierwszą część. Ja nie wiem, czym s

  • Lasania by Ania

    A to było tak: szwagierka męża robiła lasanię. Mówi do swojej półtorarocznej córki: "We are going to cook lasagna". A June na to: "Cook Ania?" Jill: "No, June,

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: aga-b, *.dyn.optonline.net
2010/07/17 19:34:04
Frappe jak sie patrzy ;) Na pewno lepsza od starbucksowych kaw!

W USA tez gigantyczne upaly, imho, najwieksze do tej pory. Przezylam tu lat (w sensie lata = pory roku) juz 7 i to jest poki co najgorsze. Brrr.
-
aniabuzuk
2010/07/17 19:54:49
Ale w Stanach jest klima, ze sobie pomarudze!
-
Gość: aga-b, *.dyn.optonline.net
2010/07/17 20:44:14
w Polsce tez coraz czesciej chyba jest? Moi rodzice maja i teraz co dnia sie utwierdzaja w tym, ze byla to dobra decyzja zalozyc. No i tu w USA jest wieksza wilgotnosc (na wsch. wybrzezu przynajmniej, czy w Chicago tez?) wiec odechciewa sie wszystkiego w 10 sek. po wyjsciu z domu. Choc musze przyznac, ze dzis akurat nie jest jeszcze tak zle, choc stopni 34C.
-
evek
2010/07/17 21:15:39
pociesze cie nieco - ja mam klime wlaczona a i tak mi nagrany dach napierdziela tak, ze temperatura daje popalic...

a ile masz dzis w PL? dobiliscie juz do 40C?!?!
-
Gość: ania k, *.dsl.pltn13.sbcglobal.net
2010/07/17 21:32:16
hmm w Santa Cruz niezmienne 75F.... a co do ekstrem pogodowych w Polsce przez ostatnie kilka miesiecy to rzeczywiscie jestem zszokowana,
-
hjuston
2010/07/17 21:54:20
u nas tez upaly. wlasnie wrocilismy z od znajomych z basenu i ledwo zyje.
kawusi bym sie napila no ale teraz nie moge, chyba ze zrobilabys mi bezkofeinowa ;)
-
sporothrix
2010/07/17 22:30:57
I u nas także potwornie gorąco i wilgotno, na szczęście jest klima. Dzięki za pomysł na kawkę, właśnie piję ją z przyjemnością. Przepis troszkę zmieniony (nie przepadam za kawą rozpuszczalną ostatnio), ale i tak super :-)
-
thernity
2010/07/18 00:23:49
na tą kawę to mi aż ślinka leci, chyba też sobie coś takiego spróbuję przyrządzić!:)
Przeziębienia nie zazdroszczę, sama ledo co dopiero się wykurowałam po 2 tyg jakiegoś cholerstwa.. zdrówka życzę!
-
2010/07/18 06:19:53
ten mieszacz z ikei to wspaniala rzecz - ja tak sobie robie kawe na cieplo, i mieszam gorace mleko a potem wlewam do kawy. mniam:)
wspolczuje upalow, fuj - nie cierpie tego.., w tym roku nas lato w OR nie rozpieszcza, bo dopiero od dwoch tygodni jest nice and warm - ale jak sobie pomysle o biednym wschodnim wybrzezu i calym srodku, jak tam smazy i piecze to jeejj...tak wiec nie narzekam:)
a na chore gardlo masz racje - najlepsze lody.
zdrowiej szybko!
-
maya.d
2010/07/18 21:41:17
Mi tu też klimy baaaaaaaardzo brakuje. Nawet w samochodach jej ludzie nie mają. A w Irlandii prawie w każdym aucie jest mimo że upałów nie ma prawie nigdy.
A kawka rzeczywiście jak marzenie. Też taką czasem robię, ale bez ustrojstwa. Mieszam kilka minut łyżeczką...
-
aniabuzuk
2010/07/20 17:02:50
A tak w ogole, to sorry, ze nie komentowalam tego, co napisaliscie, ale mialam potworny bol glowy od niedzieli i ledwo zylam. Chyba niestety migrena po mamie.

No na szczescie ochlodzilo sie, ale chyba znowu bedziemy sie smazyc.
-
2010/07/20 20:27:20
Z kawa zapoznala mnie kolezanka nalogowo jezdzaca do Grecji. Swietna na upal. Dzieki, ze mi o niej przypomnialas. Chyba sobie zaczne robic, bo u nas to upal bedzie chyba jeszcze z 2 miesiace.
-
Gość: swert, *.gemini.net.pl
2010/07/21 07:50:38
Zanim dasz bita smietane powinnasz jeszcze dodac galke lodow waniliowych, bedzie lepsze ;-))))